Strona główna

Kochani,

dzisiaj, po raz pierwszy od 10 lat, nie zagramy dla Was spektaklu o 24.00, ale wbrew pozorom to nie jest zła wiadomość! Jak zapewne wiecie mieliśmy małe "przemeblowanie", zmieniliśmy siedzibę, odbyliśmy duchowy pogrzeb... były płacze, świece.... a potem okazało się, że jest dobrze... a pod pewnymi względami nawet lepiej... Fakt, że nie muszę się martwić oderwanym sufitem, wodą, która leci na głowę, kanalizacją, szczurami, rachunkami sięgającymi 2 tys. zł miesięcznie - sprawił, że najpierw poczułam ulgę, a potem radość! Powrócił entuzjazm i moce twórcze.

Czas nie był naszym sprzymierzeńcem, więc dziś nie możemy pokazać Wam naszej nowej produkcji... ale ponieważ i zespół, i ja jesteśmy w świetnej kondycji niedługo dwie premiery. Pierwsza w ostatnim tygodniu listopada, druga na początku roku.

Jeśli Wam przykro, że nie spotkamy się już na Brzeskiej... cóż rozumiem, ale jak mawia mój przyjaciel, trzeba uwierzyć "że nowy ser będzie lepszy". Myślę, że jakość tych dwóch spektakli, które dla Was przygotujemy będzie tego najlepszym dowodem.

Pozdrawiam

Sylwia

PS

... aby wyprzedzić spekulacje i oskarżenia, pragnę poinformować, że Urząd Miasta Włocławek zrobił wszystko co było w jego mocy, aby pomóc nam rozwiązać tę sytuację.